Geoblog.pl    adelle    Podróże    Krym    Dzień 2.
Zwiń mapę
2011
20
cze

Dzień 2.

 
Ukraina
Ukraina, Sewastopol
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 687 km
 
Rankiem ruszyliśmy w stronę miasteczka Bakczysaraj. Zanim tam jednak dotarliśmy, skręciliśmy na stepowe wzgórza, między którymi w czasach ZSRR ukryto wojskowy ośrodek kontroli lotów kosmicznych. Kierowano z niego między innymi satelitami szpiegowskimi oraz zabezpieczano łączność z kosmonautami. Wśród trudnodostępnych pozostałości dziś można zobaczyć między innymi trzydziestometrową antentę w kształcie spodka oraz minipoligon imitujący powierzchnię Księżyca, na którym testowano radzieckie łunochody.

Zwiedzanie Bakczysaraju zaczęliśmy od pałacu Chanów Krymskich (50 UAH/os.), który jest szczególnie ważnym i symbolizującym dawną świetność miejscem dla Tatarów, jako, że w przeszłości miasto było stolicą Chantu Krymskiego. Spacerując odkrywaliśmy coraz to piękniejsze sale reprezentacyjne, harem, pokoje dla gości, dziedziniec z fontannami (w tym słynną, opiewaną poezją Mickiewicza i Puszkina, Fontannę Łez), łaźnie czy upojnie pachnące różane ogrody. Nie trafiliśmy niestety do mauzoleum Dilary Bikecz, z której postacią związane są różne ciekawe legendy, a jedna z nich głosi, że była to Maria Potocka porwana przez oddziały tureckie do haremu chana. Krnąbrna Polka nie odwzajemiała uczucia zakochanego w niej chana Krym Gereja i ten w końcu postanowił się nad nią ulitować i ją uwolnić. Maria zmienną jednak była ;-) i wzruszona gestem chana odwzajemniła w końcu jego uczucie i została przy nim aż do śmierci.

Warto wspomnieć, że choć tradycyjnie w społeczeństwie tatarskim istniał podział na role damskie i męskie, to jednak w odróżnieniu od muzułmanów arabskich tatarskie kobiety zajmowały stosunkowo wysoką pozycję. Miały prawo się uczyć, procesować z mężczyznami o majątek, prowadziły prywatną korespondencję, brały udział w życiu politycznym - zwłaszcza te starsze, a w czasach niepokoju bywało nawet, że wyruszały do boju wraz ze swymi małżonkami.

Cały kompleks pałacowy jest ogromny - a wyrastający nad nim Wielki Meczet Chan-Dżami, którego przysadzista bryła mocno kontrastuje z dwoma wysmukłymi minaretami, jest najważniejszą świątynią Tatarów krymskich na półwyspie. Tuż obok meczetu znajduje się cmentarz chanów z pięknie zdobionymi sarkofagami, na wierzchołków których znajdują się kamienne turbany, kształtem nawiązujące do czachy kielicha. Gdy kielich ma w środku zagłębienie, oznacza to, że w grobowcu spoczywa kobieta, która nie mogąc sama modlić się do Allaha o zbawienie swej duszy, wodą zbierającą się w zagłębieniu kielicha kusi ptaki, aby te zanosiły modły w jej imieniu.

Wreszcie nękani głodem ruszyliśmy w stronę Soboru Uspieńskiego, gdzie jak wieść gminna niesie, dają dobrze zjeść ;-) I nie wiem, czy dobrze, bo kuchnia tatarska nie podbiła jakoś specjalnie mojego żołądka (mile wspominam głównie manty) ale na pewno pięknie. Trafiliśmy do ogrodu pełnego wyściełanych poduszkami altanek na wysokich podporach i już samo to wystarczyło za całe menu ;) Znalazł się i wybredny kot do dokarmiania.

Po posiłku ruszyliśmy w stronę bodaj ostatniego czynnego, wykutego w skale Uspieńskiego Monastyru - klasztoru Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny, z pięknymi sakralnymi malowidłami na ścianie, który z całym swoim urokiem stanowił jedynie preludium do skalnego miasta Czufut-Kale, co jak się dowiedziałam, miało oznaczać Żydowską Twierdzę. Jest to najstarsze i, mimo burzliwej historii, nalepiej zachowane z krymskich skalnych miast. Jest rownież pełne uroczych niewielkich zielonych jaszczurek. Zdecydowanie najładniej zachowaną bydowlą na terenie miasta jest mauzoleum córki chana i dwa domy modlitewne tzw. kenasy. W czasach Chanatu miasto było twierdzą tatarską i pełniło funkcję stolicy Chanatu Krymskiego.

Noclegu tym razem poszukaliśmy w Sewastopolu - skorzystaliśmy z kwatery u dwojga uroczych Ukraińców Luby i Paszy. Za cenę 200 UAH dostaliśmy czysty milutki pokój z dostępem do lazienki, kuchni, żelazka ;P i internetu. I mnóstwo serdeczności gospodarzy. Szczerze polecam.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (13)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (1)
! Możliwość dodawania komentarzy do tej podróży została wyłączona przez właściciela profilu
mirka66
mirka66 - 2012-05-20 17:12
Tak to piekne miejsca.Bylam na Krymie latem 2011r.Widzialam te same miejsca.
Drugie zdjecie od tylu mam podobne.
 
 
zwiedziła 1% świata (2 państwa)
Zasoby: 15 wpisów15 6 komentarzy6 195 zdjęć195 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróże
15.04.2012 - 22.04.2012
 
 
19.06.2011 - 25.06.2011